Czy klienci mogą zwolnić się z odpowiedzialności za bezpieczeństwo?
Sytuacja przedstawia klienta, który odmówił używania środków ochrony indywidualnej podczas krótkiej wizyty na budowie.
Przeczytaj dylemat w wersji tekstowej
Za chwilę obejrzycie krótki film.
Słuchajcie uważnie.
Następnie otrzymacie pytania pomocne do refleksji i dyskusji z kolegami.
Ten dylemat powinien pobudzić do rozmowy na temat Wartości: „Troszczymy się o życie” i „Dbamy o klienta”
Czy klienci mogą zwolnić się z odpowiedzialności za bezpieczeństwo?
Jasne jest, że klient jest królem, ale czy król ma zawsze rację?
Musimy zrozumieć ich potrzeby i utrzymywać z nimi dobre relacje,
ale czasami proszą o przysługę lub stawiają żądania, które mogłyby zmusić nas do niedopełnienia naszego zobowiązania do przestrzegania zasad bezpieczeństwa.
Na przykład: klient odwiedził jeden z naszych placów budowy i odmówił użycia środków ochrony indywidualnej, które mu daliśmy.
Powiedział, że chce tylko szybko obejść strefy pracy i nie stanie mu się krzywda. Nasz zespół nie wiedział, co zrobić: chcieli respektować życzenia klienta, ale chcieli również przestrzegać wartości zakładającej troskę o życie.
Pytanie do dyskusji
- Czy znalazłeś/aś się w sytuacji, w której klient odmówił przestrzegania zasad bezpieczeństwa?
- Co zrobiłeś/aś?
- Czego nauczyłeś/aś się dzięki tej sytuacji?
Rzeczy do rozważenia
Te sytuacje mogą pomóc nam postępować zgodnie z naszymi wartościami. Rozważmy następujące działania:
- Aktywnie omawiajmy nasze wartości i wpływ, jaki mają na naszych klientów oraz na życie naszych pracowników.
- Gdy to tylko możliwe, szukajmy bezpiecznych, alternatywnych rozwiązań, odpowiadających żądaniom klientów.
- Upewnijmy się, że każdy rozumie i zna nasze obowiązkowe procesy bezpieczeństwa, aby niczego nie zaniedbać.
- Bądźmy odważni w relacjach z pracownikami i klientami.
Aby uzyskać wskazówki na ten temat, przeczytaj rozdział naszego ""Kodeksu postępowania"" zatytułowany ""Zdrowie, bezpieczeństwo i dobre samopoczucie"".